Brak produktów w koszyku.
Zobacz moją ofertę w sklepie :)
Ustalone kontakty z dzieckiem nie zawsze przebiegają tak, jak powinny. Czasami jeden z rodziców utrudnia drugiemu spotkania, ale zdarza się również sytuacja odwrotna: ojciec ma ustalone kontakty z dzieckiem, jednak regularnie z nich nie korzysta.
Odwołuje weekend w ostatniej chwili, nie przyjeżdża po dziecko, przekłada spotkania albo przez dłuższy czas nie interesuje się realizacją ustalonego harmonogramu. Bywa też, że deklaruje chęć spotkania, ale ostatecznie nie pojawia się w umówionym miejscu.
Dla matki, która na co dzień opiekuje się dzieckiem, to nie tylko problem organizacyjny. Plany rodzinne, obowiązki zawodowe i własny czas trzeba podporządkować kontaktom, które ostatecznie się nie odbywają. Jeszcze trudniejsza może być sytuacja, gdy dziecko czeka na spotkanie z tatą, przygotowuje się do wyjazdu, a następnie dowiaduje się, że ojciec jednak nie przyjedzie.
Co możesz zrobić, jeśli ojciec nie przestrzega ustalonych kontaktów? Czy możesz domagać się od niego zapłaty za niezrealizowane spotkania? I czy masz obowiązek za każdym razem zgadzać się na zmianę swoich planów, kiedy ojciec rezygnuje z kontaktu?
Nie musisz traktować ustalonego harmonogramu kontaktów jako propozycji, z której drugi rodzic może korzystać wyłącznie wtedy, gdy ma na to ochotę. Warto jednak wiedzieć, jakie działania możesz podjąć i kiedy rzeczywiście istnieją podstawy do interwencji sądu.
Przede wszystkim warto ustalić, czy mamy do czynienia z jednorazową sytuacją, czy z powtarzającym się problemem.
Każdemu może zdarzyć się nieprzewidziana sytuacja. Choroba, wypadek, nagły problem rodzinny czy wyjątkowe okoliczności zawodowe mogą sprawić, że kontakt nie będzie mógł się odbyć w ustalonym terminie. Sam fakt, że ojciec raz odwołał spotkanie, nie oznacza jeszcze, że należy od razu kierować sprawę do sądu.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy ojciec regularnie odwołuje kontakty, informuje o tym na kilka godzin przed spotkaniem albo po prostu nie pojawia się po dziecko. Jeżeli takie zachowanie się powtarza, warto potraktować problem poważnie.
Na początek sprawdź, w jaki sposób kontakty zostały ustalone. Czy harmonogram wynika z orzeczenia sądu, ugody zawartej przed sądem lub ugody przed mediatorem, czy jest jedynie wynikiem prywatnych ustaleń między rodzicami? To istotne, ponieważ od tego zależy możliwość skorzystania z określonych mechanizmów prawnych.
Następnie zacznij dokumentować poszczególne sytuacje. Zachowuj wiadomości, w których ojciec odwołuje spotkanie, zapisuj daty niezrealizowanych kontaktów i odnotowuj przyczyny, które podaje.
Warto również komunikować się z ojcem spokojnie i rzeczowo. Możesz poprosić go o potwierdzenie, czy zamierza zrealizować najbliższy kontakt, a jeśli nie, o wskazanie przyczyny.
Nie rób tego po, żeby wszczynać awanturę. Chodzi o to, aby jasno pokazać, że kontakty zostały ustalone i powinny być realizowane, a ich regularne odwoływanie nie pozostaje bez wpływu na dziecko i organizację Waszego życia.
To pytanie wymaga rozróżnienia dwóch kwestii: tego, czy rodzic ma obowiązek realizować ustalone kontakty, oraz tego, czy można fizycznie zmusić go do spotkania z dzieckiem.
Kontakty służą przede wszystkim utrzymywaniu więzi między dzieckiem a rodzicem, z którym dziecko nie mieszka na co dzień. Zgodnie z przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice i dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.
Nie oznacza to jednak, że można doprowadzić do spotkania wbrew woli rodzica za pomocą przymusu fizycznego.
Jeżeli ojciec nie przyjeżdża po dziecko, nie odbiera go w ustalonym terminie albo regularnie rezygnuje ze spotkań, nie ma procedury, która pozwalałaby fizycznie zmusić go do spędzenia czasu z dzieckiem.
Nie oznacza to jednak, że takie zachowanie zawsze pozostaje bez konsekwencji prawnych.
Jeżeli kontakty zostały uregulowane w orzeczeniu sądu albo odpowiedniej ugodzie, a ojciec nie wykonuje wynikających z nich obowiązków, w określonych sytuacjach możliwe jest skorzystanie z sądowej procedury przewidzianej w art. 598¹⁵ i następnych Kodeksu postępowania cywilnego.
Sąd może zagrozić rodzicowi nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej za każde naruszenie obowiązków dotyczących kontaktów, a w kolejnym etapie – nakazać zapłatę, jeżeli mimo wcześniejszego zagrożenia rodzic nadal nie wykonuje swoich obowiązków.
Ważne jest jednak to, że postępowanie nie służy karaniu za każdy odwołany weekend bez względu na okoliczności. Sąd ocenia konkretną sytuację, a w sprawach dotyczących zachowania dziecka istotne są również granice wynikające z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego.
Wyobraź sobie, że ojciec ma zabrać dziecko na cały weekend. Dziecko jest już przygotowane, spakowałaś jego rzeczy, a Ty zaplanowałaś czas dla siebie lub inne obowiązki. Na kilka godzin przed rozpoczęciem kontaktu dostajesz wiadomość, że ojciec jednak nie przyjedzie, bo ma inne plany.
Jeżeli taka sytuacja zdarza się sporadycznie i wynika z obiektywnej przyczyny, zwykle wystarczy ustalić, co dalej. Problem pojawia się wtedy, gdy odwoływanie spotkań staje się regularnym schematem.
Powtarzające się rezygnacje mogą wpływać na poczucie bezpieczeństwa dziecka. Dziecko może czekać na wspólny weekend, planować go, a następnie przeżywać rozczarowanie, gdy ojciec nie przyjeżdża. Nie zawsze potrafi zrozumieć, dlaczego rodzic, który obiecał spotkanie, nagle zmienił zdanie.
Nie jest to również obojętne dla drugiego rodzica. Jeżeli za każdym razem musisz zmieniać swoje plany, pozostawać w gotowości do opieki nad dzieckiem i rezygnować z wcześniej zaplanowanych aktywności, powstaje problem, który wykracza poza zwykłą niedogodność organizacyjną.
Co możesz zrobić?
Przede wszystkim zachowaj wiadomość o odwołaniu kontaktu. Jeżeli ojciec informuje Cię telefonicznie, możesz następnie potwierdzić ustalenia w wiadomości tekstowej. Zapisz datę, godzinę i podaną przyczynę rezygnacji.
Możesz też zapytać, czy ojciec proponuje konkretny termin zastępczy. Jeżeli oboje jesteście gotowi na porozumienie, ustalenie dodatkowego spotkania może być dobrym rozwiązaniem. Nie oznacza to jednak, że musisz automatycznie zaakceptować każdy termin zaproponowany w ostatniej chwili.
Nie istnieje ogólna zasada, zgodnie z którą każdy niezrealizowany kontakt musi być automatycznie „odrobiony”. Możecie ustalić termin zastępczy, uwzględniając dobro dziecka i możliwości organizacyjne obojga rodziców.
Jeżeli jednak ojciec regularnie rezygnuje z kontaktów, warto zastanowić się, czy problem można rozwiązać rozmową, czy konieczne będzie podjęcie działań prawnych.
To jedna z trudniejszych sytuacji, ponieważ wymaga uwzględnienia zarówno ustalonych kontaktów, jak i emocji dziecka.
Załóżmy, że ojciec przyjeżdża po dziecko, ale ono odmawia wyjścia z domu. Płacze, chowa się w pokoju albo mówi, że nie chce jechać do taty. Co wtedy?
Przede wszystkim nie należy automatycznie zakładać, że dziecko jest nastawiane przeciwko ojcu. Nie można również z góry przyjmować, że jego niechęć oznacza, iż kontakt jest dla niego niebezpieczny. Przyczyny mogą być bardzo różne i wymagają indywidualnej oceny.
Dziecko może być zmęczone, zdenerwowane zmianą planów, mieć trudności z rozstaniem z rodzicem, przy którym mieszka, albo rzeczywiście przeżywać problemy w relacji z drugim rodzicem. Znaczenie mogą mieć również wiek dziecka, jego dotychczasowe doświadczenia i sposób, w jaki przebiegają kontakty.
Jako rodzic sprawujący bieżącą opiekę nie powinnaś ignorować emocji dziecka. Jednocześnie warto zadbać o to, aby nie stawiać go w sytuacji, w której musi wybierać między rodzicami lub czuje, że odpowiada za konflikt między nimi.
Jeżeli dziecko nie chce iść na kontakt, postaraj się spokojnie ustalić przyczynę. Nie wywieraj presji, nie strasz i nie obiecuj czegoś w zamian za wyjście. Warto też unikać wypowiadania się przy dziecku w sposób, który pogłębia konflikt z drugim rodzicem.
Szczególne znaczenie ma wiek dziecka i przyczyna jego odmowy. W przypadku małego dziecka opór może wynikać z trudności związanych z rozstaniem, natomiast starsze dziecko może być w stanie dokładniej wyjaśnić, co je niepokoi.
Jeżeli niechęć do kontaktów powtarza się, warto przyjrzeć się sytuacji głębiej, a w razie potrzeby skorzystać z pomocy psychologa dziecięcego lub specjalisty pracującego z rodzinami w konflikcie.
W postępowaniu sądowym znaczenie mogą mieć również zdanie dziecka i jego rozsądne życzenia, odpowiednio do jego wieku i dojrzałości.
Nie można jednak zakładać, że każda odmowa dziecka automatycznie zwalnia rodzica sprawującego nad nim pieczę z obowiązków wynikających z orzeczenia. Z drugiej strony nie można też automatycznie obciążać tego rodzica odpowiedzialnością za zachowanie dziecka, na które nie ma rzeczywistego wpływu.
W wyroku z 23 czerwca 2022 r. (sygn. SK 3/20) Trybunał Konstytucyjny zakwestionował stosowanie przepisów o sankcji pieniężnej w zakresie, w jakim obejmowały niewłaściwe wykonywanie lub niewykonywanie kontaktów wskutek zachowania dziecka, którego nie wywołała osoba sprawująca nad nim pieczę.
Dlatego w takiej sytuacji kluczowe jest ustalenie, co rzeczywiście doprowadziło do niezrealizowania kontaktu i czy rodzic sprawujący opiekę podejmował odpowiednie działania, aby umożliwić jego odbycie.
Jeżeli ojciec regularnie nie realizuje kontaktów, warto zadbać o uporządkowaną dokumentację. Pamiętaj, że pojedyncza wiadomość o odwołanym spotkaniu nie zawsze pokaże pełny obraz sytuacji. Znacznie więcej może powiedzieć zestawienie obejmujące kilka miesięcy, z którego wynika, jak często kontakty się nie odbywały i jakie były tego przyczyny.
Najlepiej prowadzić prosty kalendarz kontaktów. Przy każdym planowanym spotkaniu zapisuj:
Zachowuj również wiadomości SMS, e-maile i korespondencję z komunikatorów. Jeżeli ojciec pisze, że nie przyjedzie, bo ma inne plany, albo wielokrotnie przekłada spotkanie bez konkretnego uzasadnienia, taka korespondencja może pomóc wykazać powtarzalność problemu.
Jeżeli poniosłaś konkretne wydatki w związku z przygotowaniem kontaktu, na przykład koszty biletów czy inne uzasadnione koszty organizacyjne, zachowaj potwierdzenia. Ich znaczenie będzie zależało od okoliczności sprawy i podstawy prawnej ewentualnego żądania.
Nie chodzi o to, aby tworzyć obszerną dokumentację każdego drobnego nieporozumienia. Ważne jest, aby móc pokazać sądowi, że problem nie wynika z jednego incydentu, lecz ma charakter powtarzalny.
Pamiętaj też, aby nie angażować dziecka w zbieranie dowodów. Nie powinno ono nagrywać rozmów rodziców, przekazywać wiadomości ani być proszone o relacjonowanie każdej sytuacji na potrzeby przyszłego postępowania.
Tak, w określonych sytuacjach można skorzystać z procedury przewidzianej w art. 598¹⁵ i następnych Kodeksu postępowania cywilnego.
To rozwiązanie bywa kojarzone przede wszystkim z sytuacją, w której jeden rodzic utrudnia drugiemu kontakt z dzieckiem. Warto jednak wiedzieć, że przepisy przewidują również możliwość zastosowania sankcji wobec rodzica uprawnionego do kontaktów, który nie wykonuje obowiązków wynikających z orzeczenia lub odpowiedniej ugody.
Jeżeli rodzic nie wykonuje obowiązków dotyczących kontaktów wynikających z orzeczenia sądu albo ugody zawartej przed sądem lub mediatorem, możesz rozważyć złożenie do sądu opiekuńczego wniosku o zagrożenie nakazaniem zapłaty określonej sumy pieniężnej za każde naruszenie.
Sąd bierze pod uwagę okoliczności sprawy, w tym sytuację majątkową rodzica. Nie oznacza to, że każda nieobecność automatycznie skutkuje obowiązkiem zapłaty. Konieczne jest zbadanie, czy zachowanie rodzica stanowiło naruszenie obowiązków określonych w orzeczeniu lub ugodzie.
Jeżeli mimo wcześniejszego zagrożenia ojciec nadal nie wykonuje swoich obowiązków, możliwe jest złożenie kolejnego wniosku – tym razem o nakazanie zapłaty sumy pieniężnej.
Sąd ustala wówczas wysokość należnej kwoty stosownie do liczby naruszeń, z uwzględnieniem przepisów i okoliczności konkretnej sprawy.
Trzeba jednak pamiętać, że postępowanie nie jest automatycznym mechanizmem naliczania kary za każdy niezrealizowany weekend. Znaczenie ma m.in. to, czy rodzic rzeczywiście naruszył obowiązki wynikające z orzeczenia lub ugody oraz czy do niezrealizowania kontaktu nie doszło z przyczyn związanych z zachowaniem dziecka, za które rodzic sprawujący pieczę nie powinien ponosić odpowiedzialności.
W określonych okolicznościach przepisy przewidują również możliwość dochodzenia zwrotu uzasadnionych wydatków związanych z przygotowaniem kontaktu. Art. 598¹⁷ k.p.c. dotyczy jednak konkretnych sytuacji, w których do kontaktu nie doszło wskutek niewykonania lub niewłaściwego wykonania obowiązków przez osobę sprawującą pieczę nad dzieckiem, a przepis stosuje się odpowiednio również do naruszeń po stronie rodzica uprawnionego do kontaktu.
Dlatego przed sformułowaniem żądania zwrotu kosztów trzeba dokładnie przeanalizować okoliczności sprawy i ustalić, czy istnieje odpowiednia podstawa prawna.
Ważne jest również to, że sąd nie wszczyna takiego postępowania automatycznie. To rodzic zainteresowany dochodzeniem swoich praw musi złożyć odpowiedni wniosek i przedstawić okoliczności uzasadniające żądanie.
Nie każda zmiana terminu kontaktu wymaga od razu interwencji sądu. Jeśli ojciec raz odwołał spotkanie z powodu nagłej choroby albo innego uzasadnionego zdarzenia, często wystarczy rozmowa i ustalenie, jak dalej postąpić.
Warto jednak rozważyć działania prawne, gdy:
Przed złożeniem wniosku warto przeanalizować treść orzeczenia lub ugody oraz zgromadzoną dokumentację. Istotne będzie również ustalenie, czy problem polega na niewykonywaniu obowiązków przez ojca, czy może na tym, że dotychczasowy harmonogram kontaktów przestał odpowiadać aktualnej sytuacji rodziny.
Jeżeli harmonogram jest niewykonalny albo wymaga zmian, można rozważyć wystąpienie do sądu o zmianę sposobu uregulowania kontaktów. Nie należy jednak zakładać, że samo złożenie takiego wniosku automatycznie rozwiąże problem regularnego odwoływania spotkań.
W zależności od sytuacji właściwe może być podjęcie próby porozumienia, skorzystanie z mediacji albo wystąpienie z wnioskiem w postępowaniu dotyczącym wykonywania kontaktów.
W sprawie dotyczącej niewykonywania kontaktów znaczenie mogą mieć przede wszystkim dowody pokazujące, jak kontakty przebiegały w praktyce.
Przydatne mogą być:
Nie każdy z tych dowodów będzie potrzebny w każdej sprawie. Ich dobór powinien zależeć od tego, jakie okoliczności chcesz wykazać i z czego wynika problem z realizacją kontaktów.
Warto również pamiętać, że sąd ocenia całość sytuacji, a nie tylko liczbę odwołanych spotkań. Znaczenie mogą mieć przyczyny nieobecności, zachowanie obojga rodziców, treść obowiązujących ustaleń oraz to, czy rodzice podejmowali próby rozwiązania problemu.
Dlatego dobrze przygotowany materiał dowodowy powinien przedstawiać przebieg zdarzeń w sposób uporządkowany i możliwie obiektywny.
Jeżeli ojciec regularnie odwołuje kontakty, nie przyjeżdża po dziecko albo traktuje ustalony harmonogram jako niewiążącą propozycję, nie musisz za każdym razem ograniczać się do zmiany swoich planów i tłumaczenia dziecku kolejnego rozczarowania.
Najpierw warto spokojnie ocenić sytuację, ustalić, czy kontakty zostały odpowiednio uregulowane, i zacząć dokumentować kolejne przypadki ich niewykonywania. Jeżeli problem się powtarza, można rozważyć odpowiednie działania prawne.
Pamiętaj jednak, że celem postępowania dotyczącego kontaktów nie powinno być wyłącznie uzyskanie sankcji finansowej wobec drugiego rodzica. Najważniejsze jest dobro dziecka, jego poczucie bezpieczeństwa i możliwość budowania stabilnych relacji z rodzicami.
Jeżeli ojciec nie realizuje ustalonych kontaktów z dzieckiem i nie wiesz, jakie kroki możesz podjąć, warto przyjrzeć się Twojej sytuacji indywidualnie. Podczas konsultacji pomogę Ci ocenić, jakie rozwiązania prawne są dostępne w Twojej sprawie i od czego najlepiej zacząć.
Umów konsultację i dowiedz się, co możesz zrobić, aby uporządkować sytuację i zadbać o dobro swojego dziecka.
źródła:

Jestem adwokatką z ponad 10-letnim doświadczeniem w prowadzeniu spraw z zakresu prawa rodzinnego i cywilnego. Na co dzień pracuję głównie z kobietami, jednak moim klientami są również mężczyźni, którzy wbrew powszechnie panującej narracji także bywają ofiarami rodzinnych dramatów. Biegła znajomość języka hiszpańskiego i angielskiego pozwala mi ponadto prowadzić sprawy rodzinne z udziałem cudzoziemców.